Jeff`s Banana Run 2016 - relacja Drukuj
Wpisany przez Jaro   
niedziela, 15 maja 2016 06:13

Jeff`s Banana Run - logoLubimy z King pomaga charytatywnie, szczeglnie jak si to jeszcze wie z bieganiem. Gdy zostalimy poproszeni o ambasadorowanie temu wydarzeniu ani chwili si nie wahalimy. Gdy zobaczylimy filmy z poprzedniej edycji to jeszcze bardziej wiedzielimy, e w tym roku te chcemy si znale pord zakrconych wariatw biegowych. Tym bardziej, e cao wpisowego powdrowaa dla dzieciakw ktrymi opiekuje si fundacja Spartanie Dzieciom. Kto jak kto ale na nich mona liczy a wspomaganie ich w takim przedsiwziciu to dla Nas zaszczyt.

Poranne zapowiedzi pogodowe nie byy optymistyczne. Pogodynka wrya w Warszawie cay dzie opadw deszczu i jesiennych warunkw. Na 9 pojechalimy na Kp Potock. Ja chciaem przebiec Parkrun oliborz a Kinga zostaa wolontariuszk. Jak zwykle fajna i rodzinna atmosfera. Podczas biegu (na 5km) zacz pada lekki deszczyk i nie wryo to dobrze na dalsz cz dnia. Po parkrunie szybko zapakowalimy si w samochd i par minut po 10 pojawilimy si na Polu Mokotowskim.

My przed startemDo restauracji Jeff`s gdzie byo biuro zawodw poprowadziy Nas zapachy :) Amerykaskiego grilla byo czu z daleka. Przed restauracj bya zorganizowana cz gastronomiczna z burgerami, hot-dogami i lemoniad. Fajny pomys organizatorw - kady dostawa w pakiecie 3 etony i po biegu mg sobie wyda je na co chcia. W pakiecie byy rwnie drae, napj oraz chip z numerkiem. Przy starcie krcio si sporo przebranych osb wic i my poszlimy do samochodu si przebra. Ja za maga a Kinga wystylizowaa si na Superwoman. Jak si okazao nie bya jedyna w tym przebraniu i z Superman-em stworzyli mocny team :)

Zreszt superbohaterw nie brakowao bo bya take kobieta Batman oraz Spider woman z ktr walczylimy o wynik do samego koca :) Na Nas najwiksze wraenie jeli chodzi o ilo woonej pracy zrobio przebranie Lodwka i Barbie - zasuenie dziewczyny zgarny wyrnienie i gwn nagrod. Start bieguZreszt przebra zasugujcych na wyrnienia byo o wiele wicej i przyznam si, e fajnie si biego w takim kolorowym tumku wariatw. Ludzie wypoczywajcy na Polu Mokotowskim byli pod wraeniem a dzieciaki miay mega frajd. Jeli chodzi o przebrania to jest jeden zgrzyt, ktry zauwaylimy pod koniec. Bieg wygra i skasowa gwn nagrod jeden z biegaczy (znany Nam z Parkruna - bardzo dobry zawodnik), ktry nie by przebrany... Pewnie gdyby polecia w przebraniu nosoroca wacym 20kg to i tak by wygra ale charakter tego biegu by zupenie inny. Chyba nie chodzio o objechanie dziewczyny przebranej za bociana, ksiniczki, pani wiosny, gocia z mask konia na gowie albo czowieka banana - to byo po prostu nie fair. Tym bardziej, e odnoszc si do regulaminu zawodnik powinien by zdyskwalifikowany ("10. Warunkiem uczestnictwa w biegu jest posiadanie przez biegacza przebrania.") no chyba, e przebra si po prostu za biegacza ;)

Kinga z burgeremNa szczcie pogoda dopisaa i spokojnie po biegu zamiast medalu moglimy wcign pyszne burgery z lemoniad. Poczekalimy take na konkurs w jedzeniu hotdogw. Obstawilimy swoich zawodnikw ale wygra czarny ko - go przebrany za Family Guy-a - zjad 4 hotdogi w 2 minuty! Nie byy to atwe zawody! :) Wraenie na nas wywar konferansjer - fajny chopak prowadzcy na luzie ca imprez, bez spinki i nadcia. I takie mamy wraenie po caych zawodach - na luzie i w fajnej atmosferze pomagania innym. Masa fajnie poprzebieranych zawodnikw, umiechnite twarze i pycha arcie. Do tego nasz udzia to pomoc potrzebujcym - lubimy to. Jeli bdzie kolejna edycja to moecie na Nas liczy. Polecamy! Ocena biegu: 9/10.

Zdjcia w rodku dziki uprzejmoci Festiwal Biegowy - wicej fotek z biegu znajdziecie TUTAJ.
Relacja filmowa na Nasze Miasto.